Wydatki
Szkoła to także niestety wydatki. Szkołą pochłania dużo pieniędzy. Najgorszy jest początek roku szkolnego. Wszyscy szaleją, by kupić obowiązkowe podręczniki. Trzeba przyznać, że jest ich bardzo dużo. Każdy przedmiot wymaga odrębnej książki. Czasami nawet trzeba dokupić ćwiczenia. Niektóre z tych podręczników są naprawdę drogie. Przykładem może być książka do nauki języka obcego. Wiele podręczników jest w ogóle nie przydatnych dla rodzeństwa. Kończy się rok szkolny i wraz z nim mija moda na owe podręczniki. Kolejnej jesieni trzeba zakupić dla młodszego rodzeństwa zupełnie inne tytuły. Nie wszystkie podręczniki można zakupić w antykwariatach. Moda na nie mija. Odchodzą na dalszy plan. Zatem chciał czy nie rodzic jest zmuszony wydać większą część wypłaty na książki. Nie wspomnę o Komitecie Rodzicielskim czy obuwiu i stroju wymaganym na lekcjach wf-u. To są kolejne wydatki. I tak jest przez cały rok szkolny.